Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śniadania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lipca 2013

Cukiniowe placuszki

Na lekkie śniadanie:


CUKINIOWE PLACUSZKI:


  • mała cukinia (ok 300 g)
  • 2 jaja
  • 3 łyżki mąki
  • 1 ząbek czosnku
  • sól, pieprz
  • suszona bazylia

Cukinie zetrzeć wraz ze skórką na tartce na grubych oczkach. Posolić, odstawić na chwilę. Po kilku minutach cukinię wycisnąć z nadmiaru wody, dodać resztę składników, dokładnie wymieszać. Smażyć na mocno rozgrzanej patelni bez tłuszczu. Ja kładłam dwie łyżki  masy na jednego placuszka. Polecam jeść je na ciepło z odrobiną masła i pomidorem lub np. z jogurtem naturalnym.

Z podanych porcji wyszło mi 6 placuszków.
Jeden placuszek to 55-60 kcal.







Smacznego!

niedziela, 16 czerwca 2013

Jogurtowa pasta jajeczna

Gdy jajek jest dużo, śniadanie ma być lekkie i sycące, a do wykarmienia trzy osoby :)


JOGURTOWA PASTA JAJECZNA:
(składniki na 3 porcje)


  • 6 jaj
  • 3 ząbki czosnku
  • 6 łyżek jogurtu naturalnego
  • 1 ogórek gruntowy
  • szczypior
  • sól, pieprz

Jajka ugotować na twardo. Czosnek drobno pokroić, posypać solą i rozetrzeć nożem. Ogórka pokroić w kostkę. Ugotowane jajka, obrać, przekroić na pół. Żółtko rozetrzeć widelcem z resztą składników w misce, białko pokroić w kostkę i dodać. Doprawić solą i pieprzem.

Jedna porcja to ok. 200 kcal.

Ja jadłam pastę z dodatkiem rzodkiewki, na lekkim pieczywie pszennym :)










środa, 12 czerwca 2013

Na dobry początek - placuszki z mąki żytniej.

Amatorka w dziedzinie blogów kulinarnych, wegetarianka na diecie, przedstawia swój pierwszy przepis:

PLACUSZKI Z MĄKI ŻYTNIEJ:

  • 1 jajko (osobno białko i żółtko)
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 szklanki mleka
  • 1/4 szklanki wody
  • 7 łyżek mąki żytniej*
  • 2 łyżki otrębów owsianych
  • szczypta soli

*moja mąka żytnia to samoróbka. Dostałam od babci trochę żyta, więc zmieliłam i wyszło.

Białko ubijam ze szczyptą soli na sztywno. Żółtko mieszam z mlekiem i wodą. Następnie dodaję do niego proszek do pieczenia, mąkę i otręby. Ubijam trzepaczką. Do masy z żółtkiem dodaję po dwie łyżki ubitego białka. Delikatnie łącze składniki. Smażę na mocno rozgrzanej patelni (ja smażyłam bez tłuszczu, ale jeśli jest potrzeba można delikatnie natłuścić patelnię). Jeden placuszek to jedna łyżka ciasta. Z podanych składników wyszło mi 15 sztuk.

Jeden placuszek bez dodatków ma około 35 kcal.






            Moje placuszki z dżemem agrestowym, jogurtem naturalnym i maminymi poziomkami


                                        I jeden na bogato, z dodatkiem sosu czekoladowego.